Ta strona wykorzystuje pliki Cookies do poprawnego działania.
moszczenica info gmina moszczenica
Artykuły
REKLAMA

Piłkarskie derby pełne emocji! Sokół Staszkówka i Moszczanka Moszczenica na remis 3:3

  • Dodano: poniedziaÅ‚ek, 17 sierpieÅ„ 2026 09:26
  • |
  • Autor: D.Markowicz
  • |
  • OdsÅ‚on: 614

Za nami kolejne piłkarskie derby pomiędzy LKS Sokół Staszkówka a GKS Moszczanka Moszczenica. Niedzielne spotkanie, rozegrane 16 sierpnia 2026 roku, dostarczyło kibicom ogromnych emocji. Losy meczu ważyły się praktycznie do ostatnich sekund, a ostatecznie oba zespoły podzieliły się punktami.

 

Sokół lepszy w pierwszej połowie

Początek spotkania należał do przyjezdnych z Moszczenicy. Moszczanka próbowała narzucić swój styl gry, jednak w pierwszych minutach nie stworzyła sobie dogodnych okazji do zdobycia bramki. Z czasem mecz się wyrównał, a pod koniec pierwszej połowy coraz wyraźniejszą przewagę zaczęli osiągać gospodarze.

 

W 43. minucie Sokół Staszkówka objął prowadzenie. Po stałym fragmencie gry Daniel Nosal znalazł się w odpowiednim miejscu i wykorzystał brak skutecznego krycia, kierując piłkę do siatki.

 

Dwa gole Sokoła, ale Moszczanka odpowiada

Po zmianie stron gospodarze od pierwszych minut ruszyli do ataku. Ich przewaga szybko przyniosła efekt. W 49. minucie po długim podaniu Damian Majcher znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie Sokoła na 2:0.

 

Moszczanka nie zamierzała jednak składać broni. Zawodnicy z Moszczenicy, mimo dwubramkowej straty, konsekwentnie walczyli o odwrócenie losów spotkania.

 

W 65. minucie goście zdobyli kontaktowego gola. Po strzale z rzutu wolnego bramkarz Sokoła nie zdołał pewnie złapać piłki. Najszybciej do futbolówki dopadł Kacper Pruchniewicz, który skierował ją do siatki, zmniejszając straty do 2:1.

 

Bramkarz Moszczanki bohaterem

Po dobrym okresie gry Moszczanki gospodarze ponownie przejęli inicjatywę. W bramce gości świetnie spisywał się jednak młody Patryk Orliński. Bramkarz Moszczanki kilkukrotnie popisał się znakomitymi interwencjami, wzbudzając frustrację zawodników Sokoła, którzy niejednokrotnie łapali się za głowy po jego paradach.

 

W 86. minucie Orliński musiał jednak skapitulować po raz trzeci. Dośrodkowanie w pole karne idealnie wykorzystał Bartłomiej Skoczeń, który precyzyjnym uderzeniem głową skierował piłkę tuż przy lewym słupku. Wynik zmienił się na 3:1.

 

Niesamowita końcówka!

Wydawało się, że gospodarze mają już zwycięstwo w kieszeni. Moszczanka pokazała jednak ogromny charakter i do samego końca walczyła o korzystny rezultat.

 

W 92. minucie Jakub Kukuła zdobył bramkę kontaktową. Po jego uderzeniu głową piłka odbiła się od murawy i wpadła w samo okno bramki, nie dając Pawłowi Jamrozemu większych szans na skuteczną interwencję. Było już tylko 3:2.

 

To jednak nie był koniec emocji. W ostatnich sekundach spotkania gospodarze chyba chcieli docenić parady Patryka Orlińskiego i w konsekwencji doszło do nieporozumienia w szeregach Sokoła. Obrońca Kamil Gąsior zamiast do Pawła Jamrozego skierował piłkę do własnej bramki, doprowadzając do sensacyjnego wyrównania!

 

Derby na remis

Ostatecznie derby zakończyły się wynikiem 3:3. Obie drużyny mogą czuć niedosyt, ale jednocześnie spotkanie pokazało, że w derbach emocje trwają do ostatniego gwizdka.

 

LKS Sokół Staszkówka i GKS Moszczanka Moszczenica kończą pierwszą kolejkę z dorobkiem jednego punktu. Kibice z pewnością nie mogli narzekać na brak emocji – sześć bramek, zwroty akcji i dramatyczna końcówka sprawiły, że niedzielne derby na długo pozostaną w pamięci.

 

REKLAMA

Co? Gdzie? Kiedy?

REKLAMA
Busy Prawa
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najczęściej czytane

REKLAMA
REKLAMA
Moszczenica Info
 
Na skróty
 
Image

Copyright © 2008-2022 Moszczenica Info.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Realizacja, wdrożenie: Agencja DM