Ta strona wykorzystuje pliki Cookies do poprawnego działania.
moszczenica info gmina moszczenica
Artykuły
REKLAMA

Damian T. skazany na sześć i pół roku więzienia!

  • Dodano: sobota, 16 styczeń 2016 17:02
  • |
  • Autor: D.Markowicz
  • |
  • Odsłon: 4101

Sprawa 29-letniego Damiana T. oskarżonego o gwałt, molestowanie i złodziejstwo zakończyła się wyrokiem Sądu Okręgowego w Nowym Sączu. 29- latek skazany został na sześć i pół roku więzienia. Wyrok nie jest prawomocny, a prokurator chce wyższej kary.


Nad sprawą intensywnie pracowali policjanci kryminalni z Jaworzna w województwie śląskim. Damian T. po raz pierwszy dał o sobie znać 22 września 2014, kiedy to w okolicach przystanku autobusowego w Koźmin Las wciągnął w zarośla 19-latkę i przez ubranie dotykał ją w miejscach intymnych. Na szczęście dziewczyna w ostatniej chwili zdołała mu się wyrwać i uciekła.


Około tygodnia później mężczyzna podjechał autem i nie wysiadając z niego próbował kobiecie wyrwać torebkę, wtedy ta przewróciła się i uderzyła głową o asfalt doznając przy tym poważnych obrażeń. Do zdarzenia doszło w Jaworznie przy ulicy Budowlanych. 39-letnia kobieta na kilka dni trafiła do szpitala.


Dwa dni od wyżej opisanego incydentu doszło do kolejnego ataku bandyty. Niestety 15-letniej dziewczynie szczęście nie dopisało. Damian T. dotykał ją po piersiach i zmusił do seksu oralnego. Przerażona dziewczyna uległa gwałcicielowi.


Za pomocą zapisów z miejskiego monitoringu policjanci ustalili jakim samochodem sprawca się porusza. Od poprzednich incydentów nie minęło dużo czasu, gdyż 8 października charakterystyczny pojazd pojawił się na jednej z uliczek Jaworzna. Kierowca który wysiadł z samochodu prawdopodobnie obserwował okolicę i wypatrywał kolejnej ofiary. W obawie przed kolejnym atakiem 29-latka policjanci postanowili go zatrzymać.


Damian T. po kilkukrotnym przesłuchaniu przyznał się do winy. Jak się okazało pierwszy raz zaatakował 9 maja 2014 roku w miejscowości Złota koło Czchowa. Jego ofiarą padły wtedy dwie nieletnie dziewczynki, które dotykał w miejsca intymne. Około trzy miesiące później w miejscowości Ołpiny pod Tarnowem wyrwał kobiecie torebkę. Wartość skradzionych rzeczy to 1065 złotych(160 zł, okulary, portfel, karta bankomatowa, telefon).


Minęły tylko dwa dni i Damian T. po raz kolejny zaatakował, tym razem niedaleko rodzinnych Gorlic napadł na 10-letnią dziewczynkę. Dziecko było bite po rękach, nogach i głowie. Zastraszoną dziewczynkę molestował.


Po kilku dniach pod Krakowem 29-latek napadł na 13-latkę. Wrzucił ją do rowu, po czym dusił, molestował i usiłował zgwałcić. 13-latka na szczęście się przed bandytą obroniła. Kolejny incydent wydarzył się w Trzebini na granicy województwa małopolskiego i śląskiego. Jadąc samochodem wyszarpną kobiecie torebkę. Pokrzywdzona straciła gotówkę, komórkę i dokumenty. Do następnych napadów doszło w Jaworznie, gdzie bandyta został zatrzymany.


Śledztwo trwało kilka miesięcy, po czym akta sprawy trafiły do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu, a ten na podstawie aż 9 zarzutów(sześć napaść o charakterze seksualnym, trzy rabunki i kradzieże) skazała Damiana T. na sześć i pół roku więzienia. Sąd zakazał też 29-letniemu mężczyźnie zbliżania się przez 15 lat do wszystkich pokrzywdzonych na odległość nie mniejszą niż 50 metrów. Mężczyzna zobowiązany został także do zapłacenia jednej z kobiet 15 tys. Złotych zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę, natomiast pozostałem ośmiu pokrzywdzonym ma dać po 1000 złotych.


Damian T. zadeklarował chęć leczenia, o czym mówił administracji więzienia w Nowym Sączu, gdzie przebywał przed wydaniem wyroku. Stopień winy oskarżonego był wysoki, gdyż ofiarami były dzieci, dorastające dziewczyny i kobiety. Te były wykorzystywane w celu zaspokojenia popędu seksualnego. 29-letni bandyta swoim działaniem odcisnął nie lada piętno na psychice pokrzywdzonych. Najbardziej ucierpiały małoletnie dziewczęta, które przez wydarzenia zaczęły bać się mężczyzn, odczuwać lęk i strach.


Biegli zauważyli, że Damian T. ma defekty psychiki, choć przyjęli że w chwili popełniania przestępstw był w pełni poczytalny. Zdaniem sądu w sprawie było kilka okoliczności łagodzących, które miały spory wpływ na wymierzenie kary 29-latkowi. Sprawca dotychczas nie był karany i miał dobrą opinię w miejscu zamieszkania, gdyż znakomicie wywiązywał się z roli męża, ojca i syna.


Damian T. przyznał się do winy i zobowiązał się do finansowej rekompensaty na rzecz pokrzywdzonych. Mężczyzna chciał też dobrowolnie poddać się karze 5 lat więzienia, lecz na to nie zgodził się prokurator, który wnosił o dwukrotnie wyższy wymiar kary. Prokurator nie zgodził się z nieprawomocnym wyrokiem i złożył apelację o podwyższenie kary do 8 lat pozbawienia wolności. Apelację wniósł także obrońca 29-letniego Damiana T. który wnosi o obniżenie wyroku.


Prawomocny wyrok w tej sprawie końcem stycznia bieżącego roku wyda Sąd Apelacyjny w Krakowie.

źródło: GazetaKrakowska

REKLAMA

Co? Gdzie? Kiedy?

Pogoda

REKLAMA

Najczęściej czytane

REKLAMA

Najnowsze komentarze

Hubert skomentował artykuł Pożar kotłowni w Staszkówce
Nie przesadzajcie z tymi kpinami i nie oskarżajcie że ktoś kogoś nie lubi bo napisał drobny żart a ...
Basia skomentował artykuł Pożar kotłowni w Staszkówce
Do znajomej.. Kpiny????bardziej podziw i uznanie Nie widzę w komentarzach powyżej by ktoś kierowa...
Znajoma skomentował artykuł Pożar kotłowni w Staszkówce
Nie rozumiem, jak można być tak zazdrosnym albo zawistnym i wykorzystywać artykuł o pożarze do kpin ...

Logowanie

REKLAMA
REKLAMA
Moszczenica Info
 
Na skróty
 
Image

Copyright © 2008-2022 Moszczenica Info.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Realizacja, wdrożenie: Agencja DM