Seria włamań w powiecie gorlickim. Policja wciąż bez przełomu
- Dodano: środa, 18 marzec 2026 06:28
- |
- Autor: D.Markowicz
- |
- Odsłon: 1928
Mieszkańcy powiatu gorlickiego żyją w niepokoju. W ostatnich dniach doszło tam do serii włamań, a sprawcy wciąż pozostają nieznani.
Największe obawy panują wśród mieszkańców Małastowa, Smerekowca, Zdyni i Regietowa — to właśnie w tych miejscowościach doszło do przestępstw. Lokalna społeczność zachowuje czujność i za pośrednictwem mediów społecznościowych ostrzega się nawzajem przed podejrzanymi sytuacjami.
11 marca na profilu „Spotted: Ropa” pojawił się wpis ostrzegający mieszkańców:
„UWAGA! Dzisiaj, tj. 11.03, podejrzany ciemny samochód (bez kołpaka), który wczoraj był widziany pod Chełmem i prawdopodobnie ma związek z rabunkami w Gładyszowie i Zdyni, poruszał się w okolicy Kamionki. Osoby w nim obserwowały okoliczne domy. Sprawa została zgłoszona na policję, ale prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności.”
Policjanci z Gorlic współpracują w tej sprawie ze służbami ze Słowacji. Istnieją przypuszczenia, że sprawcy mogą pochodzić z zagranicy.
Przypomnijmy, że pierwsze zdarzenie miało miejsce 1 marca w Małastowie. Wówczas zamaskowane osoby wyważyły drzwi i wtargnęły do budynku Gospody Magurskiej. Choć łup nie był znaczny, sprawcy pozostawili po sobie zniszczenia. Monitoring zarejestrował trzy zamaskowane postacie.
W kolejnych dniach doszło do próby włamania do składu budowlanego w Sękowej — tym razem bez powodzenia. Następnie sprawcy włamali się do sklepu w Smerekowcu. Do podobnych zdarzeń doszło również w Zdyni oraz w Koniecznej, gdzie okradziono jeden z domów.
Policja prowadzi intensywne działania, jednak jak dotąd nie przyniosły one przełomu w sprawie.

